Światy nieludzkie w prozie XX wieku na przykładzie twórczości Kafki, Borowskiego, Orwella i Konwickiego - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Świat nieludzki, skierowany przeciw jednostce, stał się jednym z głównych tematów prozy XX wieku. W dużej mierze podejmowanie takiej problematyki wiązało się z pewnymi anomaliami, wynikającymi z rozwoju cywilizacji – następował rozpad tradycyjnych kultur, kultura stawała się zjawiskiem masowym, wzrastała rola biurokracji, kształtowały się ustroje totalitarne. Człowiek czuł się coraz bardziej wyalienowany ze społeczeństwa, ogarniało go uczucie „samotności w tłumie”. Problematyka światów nieludzkich była podejmowana przez różnych twórców, którzy przedstawiali rozmaite wizje rzeczywistości, nieprzychylnej jednostce ludzkiej.

Franz Kafka w „Procesie” ukazał bezsilność jednostki wobec systemu instytucji sądowniczej i władzy. Bohater powieści jest anonimowy – czytelnik nie poznaje jego nazwiska, nie wie, kim jest, ponieważ zostały ograniczone możliwości zebrania podstawowych informacji o nim. Również informacje o świecie przedstawionym zostały maksymalnie zminimalizowane.

Autor dzieła, aby najpełniej przedstawić zagrożenie człowieka we współczesnym świecie, „oczyścił” podstawową sytuację z elementów nieistotnych. Dzięki temu zabiegowi udało mu się stworzyć rzeczywistość, w której samotna jednostka została postawiona przeciw anonimowemu, działającemu według niemożliwych do zrozumienia zasad i nie wiadomo przez kogo ustanowionemu urzędowi. Józef K, bohater „Procesu”, pewnego dnia zostaje oskarżony i powiadomiony o tym, że przeciw jego osobie toczy się proces. Nie wie jednak, czym zawinił, a wszelkie próby ustalenia winy kończą się niepowodzeniem. Nie ma również możliwości obrony, ponieważ okazuje się, że sąd jest wszędzie i działa w sposób absurdalny. Kafka skupił się przede wszystkim na mechanizmie uzależnienia człowieka od systemu, przyjmując, że jest to jedna z podstawowych relacji społecznych. Jego bohater, choć początkowo próbuje podjąć walkę z instytucją, z czasem okazuje się całkowicie bezradny i osamotniony w swych działaniach. W końcu uświadamia sobie, że od wyroku nie ma odwołania i biernie poddaje się karze śmierci.

„Proces” Kafki można uznać za parabolę losu współczesnego człowieka. Pisarz, ukazując rok z życia głównego bohatera, potraktował jego dzieje jako przykład do przekazania uniwersalnych prawideł ludzkiej egzystencji, postaw wobec życia i kolei losu.

Inny obraz świata nieludzkiego wyłania się z kart „Opowiadań” Tadeusza Borowskiego. Pisarz przedstawił człowieka w sytuacji ekstremalnej, skazanego na bezpośrednie i nieustanne zagrożenie. Świat przedstawiony w zbiorze został ograniczony do zamkniętej przestrzeni obozu koncentracyjnego, całkowicie odizolowanego od świata zewnętrznego. Obóz został wybudowany wyłącznie po to, aby ludzie w nim umierali i śmierć była tu prawidłowością, zasadą, której podlegał każdy człowiek. Ocalenie w tych koszmarnych warunkach zdawało się być dziełem przypadku – szczęśliwym trafem losu.

Dla więźnia krańcowa sytuacja obozowa z czasem stawała się czymś zupełnie normalnym, gdyż w jego świadomości był to jedyny, dostępny mu świat i poza nim nic już nie istniało. Jedynie osoba wolna, ze świata zewnętrznego, była w stanie dostrzec nienormalność i nieludzkość obozowej rzeczywistości. Zasady egzystencji w obozie stały się jednocześnie podstawowym i jedynym kodeksem postępowania.

Wszelkie normy moralne, znane i powszechne człowiekowi wolnemu, przestawały istnieć za drutami obozowego ogrodzenia. Życie więźniów sprowadzało się do podstawowych celów, takich jak: przetrwanie, zdobycie jedzenia i ubrania. Nieistotne stawały się więzi międzyludzkie, a najważniejszą regułą było prawo silniejszego. Szansę na przeżycie zyskiwały wyłącznie te jednostki, które zdołały dostosować się do bezwzględnej sytuacji i bezwolnie przyjęły prawo lagru. Człowiek został zredukowany do zaspokajania potrzeb biologicznych, a wszelkie uczucia wyższe zostały wyeliminowane z jego świadomości jako zupełnie nieprzydatne w tym ekstremalnym świecie.

Borowski w zbiorze „Opowiadań” opisał świat inny od dotychczasowego, w którym największym wyzwaniem dla człowieka stało się przetrwanie kolejnego dnia. Świat ten nie był fikcją literacką, lecz był jednym z wariantów największego XX-wiecznego eksperymentu.

„Rok 1984”
Georga Orwella był odpowiedzią na inny wielki eksperyment polityków i ideologów XX wieku – na ustrój totalitarny. Pisarz przedstawił świat, który został precyzyjnie wymyślony i perfekcyjnie zrealizowany. Jest to świat całkowicie zdominowany przez państwo, w którym zarówno poszczególna jednostka, jak i całe społeczeństwo podlegają nieustannej kontroli. Panowanie władzy obejmuje każdą sferę życia: dotyczy struktury społecznej, hierarchii, to władza ogłasza oficjalne i uznawane wartości. Wszystko podlega cenzurze i nadzorowi policji. Władza nie ogranicza się wyłącznie do tego, co zewnętrzne, lecz zdołała również przejąć kontrolę nad życiem wewnętrznym ludzi – steruje ich myślami i uczuciami. Państwo potrafi ingerować w ludzką pamięć, decyduje o doborze partnerów, zarządza emocjami człowieka.

System nieustannej kontroli możliwy jest dzięki wszechobecnej tajnej policji, ciągłym podglądaniu życia obywateli za pomocą telewizji, donosicielstwa. Władza kształtuje osobowość bezwolnej jednostki, kontroluje także język, eliminując z niego słowa, które uznaje za niewłaściwe i wprowadzając nowe. W tym świecie nie istnieje wieloznaczność. Człowiek nie jest w stanie walczyć o swoją indywidualność, ponieważ każdy bunt skazany jest z góry na niepowodzenie.

Wizja świata nieludzkiego w powieści Orwella to klasyczna antyutopia. „Rok 1984” ukazuje świat, który narodził się w wyniku wynaturzenia współczesnej cywilizacji.

„Mała Apokalipsa” Tadeusza Konwickiego opisuje świat totalitarny w przededniu upadku. Jest to rzeczywistość, w której wszystko – czas, przestrzeń, budowle, wartości moralne, zasady współżycia społecznego, nawet język – ulega destrukcji. Władza zdołała przejąć kontrolę nad całością życia obywateli, co ostatecznie doprowadziło do absurdu. Manipulacje czasem sprawiły, że ludzie stracili orientację, w którym roku żyją, a prawdziwa data objęta jest tajemnicą państwową. Świat staje się groteskowy – pory roku mieszają się, tajna policja podlega wszechobecnej korupcji.

Uroczystości, związane z obchodami rocznicy PRL i kolejnym zjazdem partyjnym są jedynie fasadą dla władzy, a zwykli ludzie nie traktują już ich poważnie. Ludzie zachowują wygodny dla nich konformizm, nie angażują się ani też nie podejmują buntu, ponieważ jest to ich sposób na przeczekanie zaistniałej sytuacji. W tym kontrolowanym świecie bunt okazuje się niemożliwy i ma charakter pozorny, tak jak w przypadku reżysera Bułata. Niejednokrotnie przynależność do opozycji jest akceptowalna przez władzę, ponieważ dany człowiek w przeszłości przysłużył się władzy. W przypadku głównego bohatera jego samospalenie pozostaje jedynie gestem.

Tadeusz Konwicki stworzył świat, w którym nie ma już żadnych wartości, a człowiek to homo sovieticus” – jednostka zsowietyzowana.

Kafka, Borowski, Orwell i Konwicki w swoich dziełach dali wyraz przerażenia rzeczywistością, w której człowiek stawał się nic nieznaczącym elementem świata, w którym o wszystkim decydował urząd, ideologia czy też system. Jednocześnie wymienione utwory pokazywały jednoznacznie, że ucieczka z tak wykreowanej rzeczywistości była niemożliwa, a jednostka podlegała nieustannej demoralizacji.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Mała Apokalipsa - streszczenie
2  Charakterystyka głównego bohatera Małej Apokalipsy
3  Obraz rzeczywistości PRL w „Małej Apokalipsie”



Komentarze: Światy nieludzkie w prozie XX wieku na przykładzie twórczości Kafki, Borowskiego, Orwella i Konwickiego

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: